Szampon bez SLS – Planeta Organica

szampon-bez-sls-planeta-organica
Szampon bez SLS – Planeta Organica
4.5 (90%) 12 votes

Czy warto kupować szampon bez sls z masłem shea?

Planeta Organica trafiła do mnie zupełnie przypadkiem. A zupełnie przypadkiem doceniłam jej właściwości. Byłam wtedy na etapie szukania szamponów bez SLS i SLES. Po konferencja naukowej dotyczącej kosmetyków dotarło do mnie co robią te związki z moim włosami – niszczą je i powodują puszenie. Postanowiłam znaleźć szampon bez SLS. Ale niedrogi.

Czy łatwo znaleźć szampon bez SLS?

Okazuje się, że łatwo. Wpisałam w Internet i bez większych problemów znalazłam. Nie szukałam recenzji i opinii, stwierdziłam, że szampon za 20-30zł jestem w stanie zaryzykować. Przejrzałam zawartość sklepu i zachwyciła mnie różnorodność i składy kosmetyków rosyjskich. Chciałam kupić jeden dla siebie, drugi dla męża. Kiedy przyszły, okazało się, że docelowo się zamieniliśmy. On używał Planeta Organica Shea Butter, a jak Natura Siberica.

Planeta Organica Shea Butter – moje wrażenia

Początkowo, do długich, kręconych, porowatych włosów, a dodatkowo rozjaśnianych całą serią produktów John Frieda go blonder niezbyt zdawał egzamin. Plątał je, dość ciężko się je rozczesywało. Dlatego ostatecznie zamieniliśmy się z mężem. Jemu odpowiadał bardzo odpowiadał – nawilżał włosy, bez obciążania, a jego włosy mają tendencję do przetłuszczania się i opadania, więc po całym dniu wygląda jak przylizany pies 🙂 Natomiast ostatnio, po obcięciu włosów trafił przypadkowo w moje rękę, przy sprzątaniu łazienki i z lenistwa użyłam go pewnego wieczoru. I używam go regularnie i musze przyznać, że włosy rano są super – pokręcone, ale nie puszące się. Łatwiej się dyscyplinują. Po umyciu nadal mają tendencję do strąków, ale teraz nie stanowi to większego problemu. Zauważam jedne znaczący minus – kształt samej butelki. Mimo, że wygląda fajnie, odróżnia się na półce, to wyciskanie z niej szamponu nie należy do najłatwiejszych. O dziwo jak na szampon bez sls jego konsystencja nie jest mega lejąca, mieni się, nie jest tępy. Nie różni się znacząco od szamponu z sls, z wyjątkiem działania. Nie mam mu nic do zarzucenia, poza niewygodną butelką 🙂

OD KIEDY UŻYWAM: ok. 1 rok
ILE OPAKOWAŃ ZUŻYTYCH: 3 sztuki
CZY KUPIE PONOWNIE? TAK!
CZY ZABIORĘ W PODROŻ? TAK
CZEMU ZABIORĘ W PODRÓŻ: Co prawda do samolotu nie wniosę, trzeba przelać.
CENA:  ok. 10zł
POJEMNOŚĆ: 250ml
WYDAJNOŚĆ:  bardzo dobra

Recenzja innego rosyjskiego kosmetyku (również szampon bez sls):

Natura Siberica

Sprawdź również

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *